post

Nasza
redakcja otrzymuje sporo maili z pytaniem, na ile wiarygodne są
wyliczenia podawane przez kalkulator internetowy. „Jaką mam
gwarancję, że otrzymam rzeczywiście najatrakcyjniejsze cenowo
oferty?” – pyta jedna z internautek.


Kalkulatory obliczające składkę ubezpieczenia na życie są dostępne zarówno na stronach poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych, jak również na stronach portali czy multiagencji cieszących się tematyką ubezpieczeń. Z tych drugich warto skorzystać wtedy, jeśli nie jesteśmy przywiązani do określonego ubezpieczyciela (wbrew pozorom wielu ludzi, zwłaszcza starszej daty, jest takie nawyki) i chcemy po prostu znaleźć dobrą i atrakcyjną cenowo polisę. 


Każdy kalkulator to właśnie naprawdę aplikacja, która na podstawie naszych danych oblicza stawkę składki. W Sieci znajdziemy je bez trudu, wpisując np. frazę: kalkulator ubezpieczenie na życie. Podajemy zazwyczaj nasz wiek i płeć (tak, tak, kobiety są dużej i prowadzą bardziej higieniczny tryb życia, więc mogą mieć na zniżki), sumę, na którą wybieramy się ubezpieczyć, typ ubezpieczenia i wykonywany zawód. Kalkulator może nas też zapytać, czy mamy życie i dzieci. Te pytania wydają się w większości kalkulatorów, które przy okazji są często porównywarkami ofert. Na bazie danych wyszukują dla nas maksymalnie pięć ofert różnych ubezpieczycieli, jakie są najatrakcyjniejsze dla naszej obecnej sytuacji życiowej. 


Wbrew pozorom można czekać na brak tendencyjności wyników, multiagencje obsługują bowiem zazwyczaj kilka towarzystw ubezpieczeniowych i nie mogą sobie pozwolić na utratę w ich oczach obiektywizmu i wiarygodności. Nam daje to oszczędność czasu (nie musimy wydzwaniać czy pisać do kilku ubezpieczycieli) i pieniędzy, gdyż zawsze oferowany jest nam wariant najatrakcyjniejszy cenowo.